Moje Czarne Wilki

Moje czarne Wilki czyli trójka czarnych chłopaków od których zaczęła się przygoda z hodowlą. Najstarszy Demon (02.10.2007), cztery miesiące młodszy Hades kłapouszek (06.02.2008) oraz Syriusz (16.05.2010)

Demon

Ur. 02.10.2007

Najstarszy w stadzie. Piękny, duży samiec z wzorową psychiką. Wychował młodszego od siebie o cztery miesiące Hadesa jak swojego syna. Wrażliwy i opiekuńczy w stosunku do pozostałych członków stada. W domu i przez naszą panią weterynarz określany mianem „domowego lekarza” ze względu na skłonności do wylizywania każdej rany czy zmiany chorobowej. W przypadku siebie samego nie ma z tym problemu – to normalne, jednak Demon „leczy” także inne psy. Ma to swoje plusy, gdyż nie zawsze człowiek jest w stanie dostrzec okiem to, co wyczuje psi nos 🙂

Na testach psychotechnicznych oceniony jako samiec stabilny i pewny siebie, okiem sędziów widziany jako silny, duży, dobrze zbudowany i umięśniony pies w sportowym typie, z pięknie rozwiniętą głową, dobrą linią górną, szeroką i głęboką klatką piersiową. Doskonały kościec. Płynny ruch.

Demon nie jest psem hodowlanym ze względu na ciężką dysplazję stawów biodrowych.

Hades

Hadesik – maskotka hodowli, wujcio wszystkich szczeniąt. Najcudowniejszy z cudownych.

Hades – HD / A
testy psychotechniczne 14 / 15 punktów
ukończony kurs na psa obronnego

W kwietniu 2017 roku wykastrowany ze względów zdrowotnych.

Pies o niespotykanie stabilnym i zrównoważonym charakterze. Oaza spokoju i przyjaznego usposobienia. Dla przyjaciela – plaster miodu i uśmiechnięta od ucha do ucha zębata paszcza, dla wroga – pewny siebie, szybki, zwinny przeszło czterdziesto kilogramowy bandyta. Uwielbia pieszczoty, domaga się ich wyśpiewując swoje arie. Dla szczeniąt przychodzących do naszego domu zawsze był wzorem do naśladowania. Wszystkie lgnęły do niego mimo że On wcale się z nimi nie bawił. Jest jak bodyguard, który swoją postawą odstrasza i nie pozwoli zrobić krzywdy. Taka duża, kłaczata żywa przytulanka.

Syriusz

Ur. 16.05.2010
HD / A ED 0/0 OCD-bez zmian, DNA
testy psychotechniczne 14 / 15 punktów

W grudniu 2017 wykastrowany ze względów zdrowotnych.

Nasz pomocnik. Wnosi do domu zakupy (wyrywa mi całą siatkę jeśli nie dam mu czegoś do niesienia). Przynosi kapcie i inne przedmioty codziennego użytku (np klamerki). Wypracował sobie metodę zarabiania na smakołyki – zdejmuje z mojej nogi kapcia i zanosi Panu. Dostaje za to smakola. Potem proszę by mi przyniósł kapcia z powrotem – przynosi, ale oddaje tylko za smakołyka ? Wobec obcych nieufny, nie zaczepia ale też nie lubi być zaczepiany.

Przez sędziów oceniany jako mocny pies o proporcjonalnej budowie i pięknej szacie, dobra głowa, oczy i uszy prawidłowo osadzone i noszone, bardzo dobra linia górna i dolna, głęboka klatka piersiowa, długi ogon. Zgryz kompletny, nożycowy. Ładny w ruchu. Na wystawach oceny tylko bardzo dobre i doskonałe.